Stanisław Wieniawa pisze:
Umiłowani ludzie dobrej woli,
Bracia i Siostry,
niestety, choć mogłem się tego spodziewać, że strony drederystów padło wiele nieprawdziwych słów i oszczerstw, zwłaszcza wobec mnie. Wiem, że prawda zawsze się oboni, dlatego chciałbym ją przedstawić. Otóż, co z ostatnich wydarzeń jest prawdą? Potraktujcie to jako spowiedź emeryta.
1. Jako Patriarcha Leon IV wyznaczyłem sobie dwa cele - pogodzenie się z w.ś.p. (wirtualnie świętej pamięci) Gagikiem Bagratydą oraz odmłodzenie/odświeżenie Kolegium Kardynalskiego tak, by przekazać później tron młodemu pokoleniu. Cel ten zrealizowałem połowicznie. Świadom ich niedoskonałości (lecz któż ich nie ma) powołałem do Kolegium Kardynalskiego Stanisława Dmowskiego i Henryka Oviedo. Zawiodłem z jednym - nie przeprowadziłem ich konsystorza. Pamiętałem jednak, że w tradycji rotryjskiej był to obrzęd zwyczajowy i nikt nigdy nie podnosił, że z powodu braku jego przeprowadzenia, kardynałowie nie są kardynałami i co więcej - nie są elektorami. Do tego wrócimy. Realioza pokrzyżowała moje plany ze wzbogaceniem rotryjskich rytuałów. Wolałem zrezygnować, niż - jak drederyści - być nieaktywnym Patriarchą, który pisze jeden post na miesiąc.
2. Od zawsze nie podobała mi się wizja Rotrii forsowana przez drederystów. Nie uważam, by ktokolwiek powinien posiadać monopol na władzę. Zwłaszcza, gdy już tyle w mikroświecie osiągnął i real nie pozwala mu na więcej. Dlatego chciałem forsować na lutowym konklawe - i czyniłem to - kandydaturę Henryka Sancheza Oviedo. Duchowny ten wydawał mi się bardzo dobrym kandydatem na Patriarchę. Młody, pełen zapału i pomysłów. Aktywny. Jeśli nie on, to Stanisław Dmowski. Dla mnie człowiek środka. Popierał nasze stronnictwo JKM Michał V. Drederyści starali się przekonywać na wszelkie sposoby, ale nieskutecznie. Wtedy Mikołaj Dreder zaczął grzebać przy panelu administracyjnym. Odebrał mi przyznanego jeszcze przed pontyfikatem Leona IV admina, a także próbował ograniczyć dostęp Oviedo i Dmowskiego do konklawe. Podniósł, że z powodu braku konsystorza nie są uprawnieni do głosowania. Mogliśmy w sumie wtedy ustąpić. Nawet, jakby Oviedo i Sanchez zrezygnowali, to potrzeba byłoby 4 głosów na konklawe. Ja i WKM Michał V moglibyśmy blokować drederystów. Stało się inaczej. I tutaj ważne - to nie ja zainicjowałem odejście wielu duchownych z Rotrii. Zrobił to Stanisław Dmowski. Przekonał mnie, że jeśli teraz "nie wywrócimy stolika" i nie postawimy się drederystom, to oni zawsze będą rozdawać karty i grać nieczysto.
I to była prawda. Odebranie admina bez powodu było wyrazem nieufności, co przelało czarę goryczy. Dmowski przekonał mnie, Henryka Oviedo i Krzysztofa Windsora. Musiałem się z nim skontaktować, bo drederyści próbowali jego wybrać Patriarchą. To była ich wolta. Jednak Windsor nie byłby nigdy samodzielny, tylko marionetką w ich rękach. Czemu tak się dzieje? Bo Mikołaj Dreder jest panem serwera. Wielokrotnie oferowałem, że będę partycypował w kosztach utrzymania. Chciałem, żeby więcej niż jedna osoba miała kontrolę nad systemem informatycznym Rotrii. Na próżno.
3. Teraz na emeryturze chcę poprzeć ideę MZWCh, którą zapoczątkował w.ś.p. Gagik Bagratyda. Może osiądę w Urbino jako biskup tamtejszego Kościoła. Małe państwo, możliwość praktycznie wyłącznie spokojnej narracji. Nie uważam, żeby komisja, którą postulują Fiodor Godunow i Ametyst Faradobus cokolwiek dała. Drederyści, z ich "Goebbelsem propagandy", który został nowym Biskupem Rotrii nie przyjmą innych ustaleń, niż popierających ich własne przekonania. U nich obowiązuje ta zasada, którą zacytuję z "Dnia Świra":
"Moja jest tylko racja i to święta racja. Bo nawet jak jest twoja, to moja jest mojsza niż twojsza. Że właśnie moja racja jest racja najmojsza!"
Nie oceniajcie mnie źle. Ja nie chciałem wywoływać buntu. Poszedłem za Stanisławem Dmowskim, bo miałem dość buty drederystów. Miałem nadzieję, że jak odejdzie wielu duchownych, to zrozumieją swój błąd i się opamiętają. Płonna ta nadzieja. Oni dalej idą w zaparte, przystają przy swoim, jeszcze tworzą fałszywą narrację, jakbym to ja był przywódcą buntu, a wspierał mnie Wilhelm Orański. Jak ten dowiedział się o całej aferze już po wszystkim. Biedny Wilhelm jest niczym Tusk dla... wiadomo kogo. No cóż. Każdy ma prawo do narracji. Zarówno mnie, jak i drederystów oceni historia. Choć oni nawet przy pustym forum i jednym poście Patriarchy na dwa miesiące będą mówić, że jest okej. Że taka to natura Rotrii.
Proszę, żeby ten list rozpowszechnić w mikroświecie. Skopiujcie go, ludzie dobrej woli, do swoich mikronacji. Chciałbym też, żeby pojawił się on na Piazza Navona w Rotrii. Wiem, że drederyści pewnie go usuną, ale niech choć chwilę powisi.bp Stanisław Wieniawa OSI
Episcopus vagans
Sede vacante w Rotrii
- Enrique Sánchez Oviedo • Stempel
- Posty: 553
- Rejestracja: 22 lut 2021, 12:58
- Lokalizacja: Walencja
-
Odznaczenia
Re: Sede vacante w Rotrii
/-/ Abp Enrique hrabia Sánchez Oviedo, OSI
Prymas Królestwa Skarlandu
Arcybiskup Walencji
Alkad Miasta Oviedo
Prymas Królestwa Skarlandu
Arcybiskup Walencji
Alkad Miasta Oviedo

- Norbert de Catalan • Stempel
- Posty: 2196
- Rejestracja: 25 mar 2020, 14:10
- Lokalizacja: Valencia
-
Medale Pamiatkowe
Odznaczenia
Re: Sede vacante w Rotrii
Witaj, w mych skromnych progachMikołaj Dreder pisze: ↑03 lut 2022, 20:41 Witaj Norbercie, Stary Druchu, miło Cię widzieć po tylu latach.
Czyli mam rozumieć, że wszyscy Kardynałowie wzięli udział w wyborze Patriarchy?Przede wszystkim, żadnego zamachu stanu nie było w Rotrii. Mikołaj I został legalnie wybrany Patriarchą
posiada pełną sukcesję apostolską i legitymizację władzy. To jest fakt, niepodważalny.
A jednak jest to "fakt" podważany
Osobiście mnie Pan Wieniawa nie interesuje - nasuwa się pytanie czy utracił te uprawnienia automatycznie czyli przestał być Patriarcha i utracił od razu uprawnienia czy odebrano mu je później - niby mało to istotny fakt bo to tzw. kwestia techniczna jednak dla niektórych może to być kwestia istotna do wyjaśnienia.Stawiane tutaj zarzuty są wyssane z palca. Owszem, Stanisław Wieniawa nie posiadał uprawnień administratora, które utracił w sytuacji zmiany rangi na forum z "Patriarcha" na "Kardynał".
Kwestię bugów już wyjaśniłem - ja też na początku w wyniku bugów utrudniałem ludziom życie np. Andreas I, Eleonora I, Pedro i parę innych książątek skarlandzkich... no było minęło niema co drążyć tematubugi forum.
A jakież to zbrodnie popełnił Enrique, że aż sam na siebie ekskomunikę nałożył? Na Bogów to tak się da? Dziwna obyczajowość XDPrymas Skarlandu niestety sam na siebie nałożył ekskomunikę latae sententiae, która automatycznie wykluczyła go ze wspólnoty Kościoła Rotryjskiego oraz pozbawiła wszelakich godności kościelnych, dlatego ex-Prymas nie może się już tytułować duchownym rotryjskich, jak też Prymasem Skarlandu. Wobec tego, w imieniu Patriarchy Rotrii Mikołaja I, proszę stronę skarlandzką o uszanowanie tego, a Pana Oviedo o edycję swojego profilu i usunięcie z niego wszelakich zapisów mówiących o związkach z Kościołem Rotryjskim.
Co do samego urzędu Prymasa Skarlandu to jeżeli taka wola @Enrique Sánchez Oviedo może on nadal sprawować w Królestwie Skarlandu posługę jako Prymas Skarlandu i za takiego będzie przez Nas uważany. Może nadal w sposób nieskrępowany prowadzić działalność jako rotryjski duchowny obrządku skarlandzkiego (nazwa wymyślona na poczekaniu
Natomiast gdy tylko wszelkie budzące wątpliwość kwestie dotyczące wyboru Patriarchy zostaną w sposób transparentny wyjaśnione to chętnie powitamy w Królestwie Skarlandu Prymasa z Rotrii - o ile wcześniej nie dojdzie do jakiejś ugody między stronami wtedy oczekujemy przywrócenia Enrique na stanowisko.
Może być z tego dobry tytuł na pierwsza stronę gazetyLudwik Tomović pisze: ↑04 lut 2022, 2:13 Miguel de Catalan ostro o swojej działalności w mikroświecie.
Miguel sorry ale no nie mogłem się powstrzymać
Co to w ogóle za tekst? Panuj nad emocjami!
Ja już nawet prawie zapomniałem - tylko Miguel musiał to znowu wyciągnąć na światło dzienneAdelaide de Sousa de la Acri pisze: ↑04 lut 2022, 10:25 Nie potrzebne są już te dogryzki. Wszyscy pamiętamy co się stało. Jednak Książę Miguel przeprosił za zaistniałą sytuację a jednak nikt nie pamięta o tym, poniósł też konsekwencje swojego zachowania. Nie widzę dalszej potrzeby rozpamiętywania. W jakim celu Pan dalej to rozpamiętuje? Trochę sensu w tym nie ma.
Swoją drogą pewne afery ciągną się za ludźmi latami a czasem i całe życie...
- Adelajda Radziwiłłówna • Stempel
- Posty: 473
- Rejestracja: 19 mar 2021, 16:18
- Lokalizacja: Acri
-
Medale Pamiatkowe
Re: Sede vacante w Rotrii
Nie zapominajmy, że to Rotia, tam wszystko jest możliwe.Norbert de Catalan pisze: ↑04 lut 2022, 12:02
A jakież to zbrodnie popełnił Enrique, że aż sam na siebie ekskomunikę nałożył? Na Bogów to tak się da? Dziwna obyczajowość XD
- Michał Franciszek Lubomirski-Lisewicz • Stempel
- Posty: 158
- Rejestracja: 30 cze 2020, 19:46
-
Odznaczenia
Re: Sede vacante w Rotrii
Chodziło o zdradę tajemnicy konklawe.
(-) Michael Franciscus Lubomirski-Lisewicz
Porucznik wojsk litewskich
Minister Księstwa Urbino
Ambasador Rzeczypospolitej Obojga Narodów w Księstwie Sarmacji
Porucznik wojsk litewskich
Minister Księstwa Urbino
Ambasador Rzeczypospolitej Obojga Narodów w Księstwie Sarmacji
- Enrique Sánchez Oviedo • Stempel
- Posty: 553
- Rejestracja: 22 lut 2021, 12:58
- Lokalizacja: Walencja
-
Odznaczenia
Re: Sede vacante w Rotrii
Podjąłem decyzję, że zajmę się tworzeniem Skarlandzkiego Kościoła Narodowego. (Nazwa wymyślona na poczekaniu.
)
/-/ Abp Enrique hrabia Sánchez Oviedo, OSI
Prymas Królestwa Skarlandu
Arcybiskup Walencji
Alkad Miasta Oviedo
Prymas Królestwa Skarlandu
Arcybiskup Walencji
Alkad Miasta Oviedo

- Norbert de Catalan • Stempel
- Posty: 2196
- Rejestracja: 25 mar 2020, 14:10
- Lokalizacja: Valencia
-
Medale Pamiatkowe
Odznaczenia
Re: Sede vacante w Rotrii
Każdy powód jest dobry - pytanie tylko czy "tajemnica" została ujawniona przed czy po banicjiMichał Franciszek Lubomirski-Lisewicz pisze: ↑05 lut 2022, 14:08 Chodziło o zdradę tajemnicy konklawe.
Hmm jeżeli mogę coś zasugerować to ciekawszą nazwą jest "Kościół Rotryjski obrządku SkarlandzkiegoEnrique Sánchez Oviedo pisze: ↑05 lut 2022, 15:29 Podjąłem decyzję, że zajmę się tworzeniem Skarlandzkiego Kościoła Narodowego. (Nazwa wymyślona na poczekaniu.)
- Enrique Sánchez Oviedo • Stempel
- Posty: 553
- Rejestracja: 22 lut 2021, 12:58
- Lokalizacja: Walencja
-
Odznaczenia
Re: Sede vacante w Rotrii
Nie tyle chodziło o złamanie tajemnicy co opuszczenie Sykstyny (czyli napisanie postu gdziekolwiek poza sykstyną). A jeśli byśmy nie zmalali tajemnicy konklawe to byśmy nie ujawnili tego, że doszło do odebrania uprawnień i machlojek z uprawnieniami, kolorami itd. (wszystko w jednym z poprzednich moich postów.)Norbert de Catalan pisze: ↑05 lut 2022, 19:45Każdy powód jest dobry - pytanie tylko czy "tajemnica" została ujawniona przed czy po banicjiMichał Franciszek Lubomirski-Lisewicz pisze: ↑05 lut 2022, 14:08 Chodziło o zdradę tajemnicy konklawe.
Hmm jeżeli mogę coś zasugerować to ciekawszą nazwą jest "Kościół Rotryjski obrządku SkarlandzkiegoEnrique Sánchez Oviedo pisze: ↑05 lut 2022, 15:29 Podjąłem decyzję, że zajmę się tworzeniem Skarlandzkiego Kościoła Narodowego. (Nazwa wymyślona na poczekaniu.)
Obecnego Patriarchę szlag jasny trafi
albo i nie
![]()
Co zaś tyczy się działań mających za zadanie sprowokować Patriarchę ("szturchnąć niedźwiedzia patykiem") to można wybrać nazwę "Kościół Galicyjski" z Patriarchą Galicji na czele.
Pewnie WKM @Norbert de Catalan lepiej zna historię, oraz Skarland, co za tym idzie Medyceuszy i będzie znał więcej różnych ciekawostek i faktów, które mogłyby podrażnić tych niewdzięcznych Drederystów. Wszak każdy z nich ma dość spory staż i jakieś powiązania z ludźmi związanymi ze Skarlandem, bądź osobiste doświadczenie z tym państwem.
/-/ Abp Enrique hrabia Sánchez Oviedo, OSI
Prymas Królestwa Skarlandu
Arcybiskup Walencji
Alkad Miasta Oviedo
Prymas Królestwa Skarlandu
Arcybiskup Walencji
Alkad Miasta Oviedo

- Norbert de Catalan • Stempel
- Posty: 2196
- Rejestracja: 25 mar 2020, 14:10
- Lokalizacja: Valencia
-
Medale Pamiatkowe
Odznaczenia
Re: Sede vacante w Rotrii
Czyli powód średni... ale cóż każdy powód do bana jest dobry...Enrique Sánchez Oviedo pisze: ↑05 lut 2022, 20:12
Nie tyle chodziło o złamanie tajemnicy co opuszczenie Sykstyny (czyli napisanie postu gdziekolwiek poza sykstyną). A jeśli byśmy nie zmalali tajemnicy konklawe to byśmy nie ujawnili tego, że doszło do odebrania uprawnień i machlojek z uprawnieniami, kolorami itd. (wszystko w jednym z poprzednich moich postów.)
W sumie czemu nie - tylko u Nas nie bardzo jest Galicja ale po ostatnich zmianach kształtów... ale też może byćEnrique Sánchez Oviedo pisze: ↑05 lut 2022, 20:12 Co zaś tyczy się działań mających za zadanie sprowokować Patriarchę ("szturchnąć niedźwiedzia patykiem") to można wybrać nazwę "Kościół Galicyjski" z Patriarchą Galicji na czele.Idealny prztyczek w nos dla obecnego (wg. mnie) antypatriarchy Mikołaja I, gdyż to on sam był jedynym Patriarchą tego kościoła.
![]()
W sumie to każdy "starszy" Rotryjczyk przewinął się przez Skarland bo Rotria krótko bo krótko ale częścią ówczesnego Imperium byłaEnrique Sánchez Oviedo pisze: ↑05 lut 2022, 20:12 Pewnie WKM @Norbert de Catalan lepiej zna historię, oraz Skarland, co za tym idzie Medyceuszy i będzie znał więcej różnych ciekawostek i faktów, które mogłyby podrażnić tych niewdzięcznych Drederystów. Wszak każdy z nich ma dość spory staż i jakieś powiązania z ludźmi związanymi ze Skarlandem, bądź osobiste doświadczenie z tym państwem.
Albo jeszcze inaczej scentralizować powstałe Kościoły Narodowe i stworzyć jeden np. vaarlandzki?
- Stefano Agostini • Stempel
- Posty: 92
- Rejestracja: 27 wrz 2021, 18:03
- Lokalizacja: Walencja
Re: Sede vacante w Rotrii
WKM @Norbert de Catalan zapraszamy do Warszawy na synod. Każdy może się wypowiedzieć.
- Norbert de Catalan • Stempel
- Posty: 2196
- Rejestracja: 25 mar 2020, 14:10
- Lokalizacja: Valencia
-
Medale Pamiatkowe
Odznaczenia
Re: Sede vacante w Rotrii
Mógłbym linka poprosić? Bo zlikalizować nie mogę...Stefano Agostini pisze: ↑06 lut 2022, 13:04 WKM @Norbert de Catalan zapraszamy do Warszawy na synod. Każdy może się wypowiedzieć.



