Laudetur Iesus Christus!
Słysząc o rozważanym rozwiązaniu zakonu udałem się do Skarlandu, by spróbować dopomóc - na ile będzie to możliwe - swoją poradą.
Jak powszechnie wiadomo, większość rotryjskiego duchowieństwa nie odznacza się ostatnio zbytnią aktywnością i abp von Hippogriff-Piccolomini nie jest pod tym względem wyjątkiem. Nie wiadomo również, kiedy powróci (i czy w ogóle). Stąd przynajmniej w najbliższym czasie nie możemy się spodziewać, że
Ordo Devotus et Zelanti (nazwa przypuszczalnie zostanie zmieniona, ponieważ jest niegramatyczna), z którym Zakon św. Jakuba miał się połączyć, zacznie w najbliższym czasie rzeczywiście działać.
Nie oznacza to jednak, że niewielka liczba członków Zakonu św. Jakuba uniemożliwia mu jakąkolwiek formę istnienia. Być może należy rozważyć połączenie z innym mikronacyjnym zakonem. W tej chwili istnieją trzy takie wspólnoty:
1. Zakon św. Izydora, niedawno zatwierdzony przez Stolicę Pawłową i tworzony w Sarmacji przez kard. Zabieraja. Znajduje się on dopiero w stadium organizacji, stąd też trudno coś więcej o nim powiedzieć; warto jednak zwrócić uwagę, że patron izydorianów jest świętym związanym z kulturą hiszpańską, do której po części nawiązuje Skarland.
2. Zakon krzyżacki, najstarszy z istniejących obecnie v-zakonów. Podobnie jak Zakon św. Jakuba, nawiązuje on do tradycji zakonów rycerskich. Ostatnimi czasy jego aktywność nie jest zbyt wielka i ogranicza się głównie do umieszczania na rotryjskim i polsko-litewskim forum fragmentów Ewangelii na każdy dzień. W Rzplitej nastąpiło jednak niedawno pewne ożywienie, związane z należącym do zakonu młodym diakonem.
3. Zakon Ubogich Rycerzy Chrystusa i Świątyni Salomona, potocznie zwany templariuszami, do którego należę i który chciałbym tutaj szerzej przedstawić. Zakon powstał w styczniu 2019 r. w Cesarstwie Rzymian (tzw. Cesarstwie Bizantyjskim); tam też znajduje się siedziba Wielkiego Mistrza w Nikozji na Cyprze oraz duchowe centrum na Wzgórzu Świątynnym w Jerozolimie. Głównym zadaniem Zakonu jest szerzenie wiary chrześcijańskiej na całym świecie, a szczególnie w Ziemi Świętej, szerzenie ideałów rycerskich oraz obrona chrześcijan przed poganami. Prócz tego templariusze pełnią posługę duszpasterską i charytatywną. Obrzędowość templariuszy wymaga opracowania; za to posiadają oni stosunkowo dobrze (jak na warunki mikronacyjne) rozwiniętą oryginalną duchowość, z którą można się zapoznać
tutaj.
Zakon liczy obecnie dwóch członków i działa w Bizancjum, na Santerze oraz w Saksonii w Niemczech.
Co do ewentualnego zjednoczenia, to widziałbym to tak: Zakon św. Jakuba staje się częścią Zakonu Ubogich Rycerzy Chrystusa i Świątyni Salomona jako Baliwat św. Jakuba, obejmujący swoją jurysdykcją struktury Zakonu na terenie Korony Królestwa Skarlandu. Baliwat to jednostka administracyjna istniejąca w danym państwie mikroświata oraz posiadająca częściową autonomię. Jest ona przewidziana w regule, choć aktualnie nie istnieją takie struktury, ponieważ poza Cesarstwem Zakon posiada jedynie pojedyncze komandorie w Saksonii oraz na Santerze. Baliwat mógłby otrzymać pewne przywileje, np. zachowania lokalnych tradycji i zwyczajów czy prawa do samodzielnego ustanawiania i likwidacji komandorii mu podległych; baliw mógłby też z urzędu wchodzić w skład Rady Zakonu. Oczywiście dokładne warunki zjednoczenia zostały by ustalone na drodze negocjacji.