Nabożeństwo Stołu 28/09/2025 AD
Niedziela Okresu Zwykłego
W stolicy Korony Królestwa Wschodniej Estelli, w najważniejszej dla całego narodu Estelli katedrze wierni zgromadzili się licznie, aby uczestniczyć w nabożeństwie stołu pod przewodnictwem patriarchy Kościoła Juana de la Cerdy. W świątyni można wyczuć atmosferę braterstwa i modlitwy. Przed rozpoczęciem v-nabożeństwa, na wejście rozbrzmiała pieśń,
Główny celebrans nabożeństwa, Patriarcha Juan de la Cerda, podszedł do pulpitu aby rozpocząć niedzielne nabożeństwo i pozdrowić wiernych. Zgodnie ze zwyczajem i tradycją Patriarcha rozpoczął v-nabożeństwo znakiem krzyża.
Jeden z diakonów podszedł do ambony, aby przeczytać przeznaczone na dziś czytania z Pisma Świętego.
Następnie do Ambony podszedł Patriarcha i przeczytał słowa Ewangelii według Apostoła Łukasza
Następuje przygotowanie do przystąpienia do dalszych części ceremonii, do ołtarza przyniesione zostają wino i chleb, Patriarcha wznosi ciche modlitwy w czasie gdy chór śpiewa.
Patriarcha unosi kielich z winem i patenę z chlebem ponad ołtarz i ukazuje je zgromadzonemu ludowi. Następnie wierni odmawiają Modlitwę Pańską i nastąpiło łamanie chleba ze wspomnieniem słów Chrystusa z ostatniej wieczerzy, Patriarcha i duchowni rozdali wino i chleb wiernym układającym się w kolejkę aby przystąpić do tego misterium. Podczas rozdawania chleba i wina rozbrzmiewały organy.
Następnie Patriarcha podszedł do centrum głównego ołtarza i wyśpiewał:
Po nabożeństwie wszyscy zgromadzili się bocznej nawie katedry na wspólnej kawie i ciastku tak zwanym agapę
Niedziela Okresu Zwykłego
W stolicy Korony Królestwa Wschodniej Estelli, w najważniejszej dla całego narodu Estelli katedrze wierni zgromadzili się licznie, aby uczestniczyć w nabożeństwie stołu pod przewodnictwem patriarchy Kościoła Juana de la Cerdy. W świątyni można wyczuć atmosferę braterstwa i modlitwy. Przed rozpoczęciem v-nabożeństwa, na wejście rozbrzmiała pieśń,
Główny celebrans nabożeństwa, Patriarcha Juan de la Cerda, podszedł do pulpitu aby rozpocząć niedzielne nabożeństwo i pozdrowić wiernych. Zgodnie ze zwyczajem i tradycją Patriarcha rozpoczął v-nabożeństwo znakiem krzyża.
W imię Ojca i Syna i Duch Świętego
Amen
Duch Pana niech będzie z wami
I z Tobą
Umiłowani! Z wielką radością w sercu witam was dzisiaj na tym nabożeństwie, gdzie razem będziemy mogli dzielić się miłością podarowaną nam przez naszego zbawiciela Jezusa Chrystusa. Każdym razem, gdy staję przed wami moje serce przepełnia się nadzieją i miłością do was, tej ziemi i naszego Pana. Powinniśmy zawsze prosić o przebaczenie i błogosławić swoim własnym przebaczeniem. Zanim przystąpimy do tej wspólnej celebracji prośmy Pana naszego o przebaczenie i wysłuchajmy słów pocieszenia.
Wszechmogący Boże,
któremu wszystkie serca są otwarte,
wszystkie pragnienia znane, i przed którym żadna tajemnica nie jest zakryta:
oczyść myśli naszych serc przez natchnienie Ducha Świętego,
abyśmy mogli doskonale Cię miłować i godnie wysławiać Twoje święte Imię;
przez Chrystusa, Pana naszego.
Amen
Pan nasz Jezus Chrystus powiedział:
Bóg wypowiedział te słowa, mówiąc: Jam jest Pan, Bóg twój: nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.
Panie, zmiłuj się nad nami i skłoń nasze serca do przestrzegania twych przykazań.
Nie będziesz wzywał imienia Pana, Boga twego, nadaremno: albowiem Pan nie zostawi bez kary tego, który nadużywa Jego imienia.
Panie, zmiłuj się nad nami i skłoń nasze serca do przestrzegania twych przykazań.
Pamiętaj, abyś dzień sabatu święcił. Sześć dni będziesz pracował i wykonywał wszystkie swoje zajęcia; lecz siódmy dzień jest sabatem Pana, Boga twego. W tym dniu nie będziesz wykonywał żadnej pracy – ty, twój syn i twoja córka, twój sługa i służąca, twoje bydło, ani cudzoziemiec przebywający w twoich bramach. Bo w sześć dni uczynił Pan niebo i ziemię, morze i wszystko, co w nich jest, a dnia siódmego odpoczął: dlatego Pan pobłogosławił dzień sabatu i poświęcił go. Czcij ojca swego i matkę swoją, abyś długo żył na ziemi, którą Pan, Bóg twój, ci daje. Nie będziesz zabijał .Nie będziesz kradł i cudzołożył.
Panie, zmiłuj się nad nami i skłoń nasze serca do przestrzegania twych przykazań.
Nie będziesz mówił fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu. Nie będziesz pożądał domu bliźniego swego, nie będziesz pożądał żony bliźniego swego, ani jego sługi, ani jego służącej, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do niego.
Panie, zmiłuj się nad nami i skłoń nasze serca do przestrzegania twych przykazań.
Módlmy się:
Spójrz na nas, Panie, i niech zniknie cała ciemność naszych dusz przed promieniami Twojej Jasności. Napełnij nas świętą Miłością i otwórz przed nami skarby swojej Mądrości. Wszystkie nasze pragnienia są Tobie znane, dlatego dokończ, co rozpocząłeś, i spełnij to, o co Twój Duch wzbudził nas w modlitwie. Szukamy Twojej twarzy; obróć ku nam Oblicze swoje i ukaż nam swoją Chwałę. Wtedy zostanie zaspokojona nasza tęsknota, a nasz pokój będzie doskonały.
Amen.
Pan wybaczył nam na krzyżu.
Módlmy Się:
Wszechmogący i wieczny Boże, który jesteś zawsze bardziej skłonny wysłuchać nas, niż my jesteśmy chętni modlić się, i hojniejszy w dawaniu niż nasza wdzięczność czy zasługi: wylej na nas obfitość swego miłosierdzia, przebacz wszelkie winy, których boi się nasze sumienie, i obdarz nas tymi dobrymi darami, o które nie jesteśmy godni prosić, lecz które otrzymujemy przez zasługi i pośrednictwo Jezusa Chrystusa, Twojego Syna i Pana naszego.
Amen.
Jeden z diakonów podszedł do ambony, aby przeczytać przeznaczone na dziś czytania z Pisma Świętego.
Czytanie z Księgi Jeremiasza
Słowo od Pana, które doszło Jeremiasza w dziesiątym roku Sedecjasza, króla Judy, to jest w osiemnastym roku Nebukadnessara. Wtedy wojska króla Babilonu oblegały Jerozolimę, a prorok Jeremiasz był zamknięty na dziedzińcu straży, który znajdował się w domu króla Judy, gdzie kazał zamknąć go Sedecjasz, król Judy, zarzucając mu: Dlaczego ty prorokowałeś: Tak mówi Pan: Oto Ja wydam to miasto w ręce króla Babilonu i je zdobędzie.
Wtedy Jeremiasz powiedział: Doszło do mnie następujące słowo Pana: Oto Chanameel, syn Szalluma, twego stryja, przyszedł do ciebie, by ci powiedzieć: Kup sobie moje pole w Anatot, ponieważ masz prawo wykupu, aby je nabyć. Przybył więc do mnie Chanameel, syn mojego stryja, zgodnie ze słowem Pana, na dziedziniec straży i powiedział do mnie: Kup, proszę, moje pole, które jest w Anatot, w ziemi Beniamina, ponieważ tobie przysługuje prawo własności oraz tobie przysługuje prawo wykupu. Kup sobie! Wtedy zrozumiałem, że to było słowo Pana.
Kupiłem więc pole od Chanameela, syna mojego stryja, które było w Anatot. Odważyłem mu srebro: siedemnaście sykli srebra. Spisałem umowę i zapieczętowałem, wziąłem świadków i odważyłem srebro na wadze. Następnie wziąłem umowę kupna zapieczętowaną zgodnie z przepisami i ustawami i otwartą kopię. Wręczyłem umowę kupna Baruchowi, synowi Neriasza, syna Machsejasza, w obecności Chanameela, syna mojego stryja, w obecności świadków oraz w obecności wszystkich mieszkańców Judy, którzy przebywali na dziedzińcu straży. Baruchowi natomiast poleciłem w ich obecności, co następuje: Tak mówi Pan Zastępów, Bóg Izraela: Weź te dokumenty, zapieczętowaną umowę kupna oraz tę otwartą i umieść je w glinianym naczyniu, aby przetrwały wiele dni. Tak bowiem mówi Pan Zastępów, Bóg Izraela: Będą jeszcze kupować domy i pola oraz winnice w tym kraju.
Oto Słowo Boże.
Lekcja z Listu do Tymoteusza
Wielkim zaś zyskiem jest pobożność, jeśli łączy się z poprzestaniem na tym, co konieczne. Niczego bowiem nie przynieśliśmy na ten świat ani też niczego nie możemy z niego zabrać. A jeśli mamy jedzenie i ubranie, to będziemy zadowoleni. Ci, którzy dążą do bogactwa, wpadają w pokusy i zasadzki oraz liczne nierozumne i szkodliwe pożądania, które prowadzą ludzi do zguby i zatracenia. Oto Słowo Boże
Następnie do Ambony podszedł Patriarcha i przeczytał słowa Ewangelii według Apostoła Łukasza
Z Ewangelii według Apostoła Łukasza
Był pewien bogacz, który ubierał się w purpurę i bisior i każdego dnia wystawnie ucztował. Przed jego bramą leżał pewien owrzodziały żebrak imieniem Łazarz, który pragnął zaspokoić głód tym, co spadało ze stołu bogacza. Lecz tylko psy przychodziły i lizały jego wrzody. I umarł biedak, i został zaniesiony przez aniołów w objęcia Abrahama. Umarł też bogacz i został pogrzebany. A gdy cierpiąc męki w krainie umarłych, podniósł oczy, ujrzał z daleka Abrahama i Łazarza w jego objęciach. Wtedy zawołał: Ojcze Abrahamie! Zmiłuj się nade mną i poślij Łazarza, żeby umoczył koniec palca w wodzie i zwilżył mi język, ponieważ bardzo cierpię w tym płomieniu. Abraham jednak powiedział: Dziecko, przypomnij sobie, że za życia odebrałeś swoje dobro, podobnie jak Łazarz zło. Teraz on tu doznaje pociechy, a ty męki. Poza tym pomiędzy nami a wami rozpościera się tak wielka przepaść, że nikt, choćby chciał, nie może wejść stąd do was ani stamtąd przedostać się do nas. Wówczas powiedział: Proszę cię więc, ojcze, abyś go posłał do domu mojego ojca. Mam bowiem pięciu braci, niech ich ostrzeże, aby i oni nie przyszli na to miejsce męki. Wtedy Abraham oznajmił: Mają Mojżesza i Proroków, niech ich słuchają. Lecz on odpowiedział: Nie, ojcze Abrahamie, ale jeśli przyszedłby do nich ktoś ze zmarłych, to się opamiętają. Powiedział mu jednak: Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby ktoś ze zmarłych powstał, nie dadzą się przekonać.
Oto słowo Pańskie
Bracia i siostry, stajemy dziś razem przed Bogiem, który przychodzi do nas nie jako sędzia bez miłosierdzia, lecz jako Ojciec, który kocha i odnajduje swoje dzieci. Dzisiejsze czytania pokazują, że Bóg nawiedza nasze życia czułością, wzywa nas do mądrości trwającej i przypomina o odpowiedzialności wobec bliźnich. W świetle tych słów mamy także przyjąć jako wspólnotę historyczną nową rzeczywistość polityczną — przyłączenie Dracji do Królestwa Skarlandu — i odczytać ją przez pryzmat ewangelicznej miłości i sprawiedliwości.
Jeremiasz przypomina nam, że Bóg szuka ludzkich serc z matczyną i ojcowską czułością: "Ja cię ukochałem na wieki". Ta miłość nie gasi sprawiedliwości — ona ją odnowia. Bóg nie usuwa ran, nie umniejsza ich znaczenia; woli je uzdrowić przez powrót i odbudowę wspólnoty.
List do Tymoteusza to ostrzeżenie i zarazem zaproszenie: prawdziwe bogactwo kryje się w pobożności i w hojności. Kto gromadzi dla siebie, traci. Kto rozdaje ze swego nadmiaru, staje się świadomym zarządcą Bożych darów. Ewangelia Łukasza nakłada tę naukę na konkret: zarządzaj zasobami tak, by one służyły człowiekowi, a nie odwrotnie. Mądrość chrześcijańska uczy, by działania doczesne miały cel wieczny.
Przyłączenie Dracji do Królestwa Skarlandu jest wydarzeniem o wielkim znaczeniu politycznym i społecznym. Jako Kościół nie jesteśmy ani neutralnym obserwatorem, ani trybem w machinie władzy; jesteśmy powołani do bycia sumieniem i narzędziem pojednania. Wobec nowej rzeczywistości mamy trzy obowiązki:
- Pamiętać o godności każdego człowieka; ani granice, ani układy polityczne nie odejmują człowiekowi wartości danej przez Stwórcę.
- Bronić sprawiedliwości społecznej; polityczne zmiany nie mogą utrwalać ubóstwa, wykluczenia ani korupcji. Musimy domagać się polityk, które chronią najsłabszych.
- Pracować nad pokojem i integracją; nasza wiara wzywa do budowania mostów, nie murów. Przyłączenie może stać się okazją do uzdrowienia ran historycznych i stworzenia nowych form solidarności.
Modlimy się za wszystkich, którzy doświadczają niepokoju z powodu zmian; błogosławimy nowe struktury życia wspólnotowego.
Nasza wspólnota ma otworzyć kanały pomocy dla rodzin najbardziej dotkniętych transformacją ekonomiczną oraz organizujemy spotkania międzykulturowe i programy integracyjne, by zbudować wzajemne zrozumienie między mieszkańcami Dracji i Skarlandu.
Niech nasza odpowiedź będzie prosta: wierzyć, że Bóg nas odnajduje; nawrócić się, oddając Bogu swoje lęki przed przyszłością; działać, dzieląc się tym, co mamy. Gdy polityczne zmiany zdają się wprowadzać chaos, my mamy pokazywać porządek serca — ducha sprawiedliwości, miłosierdzia i gościnności. Przemiana polityczna może stać się przemianą serc, jeśli my, jako wspólnota, wybierzemy miłość zamiast lęku.
Amen.
Wyznajmy naszą wiarę.
Wierzę w Boga Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi, i w Jezusa Chrystusa, Syna Jego Jedynego, Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego, narodził się z Maryi Panny, umęczon pod Ponckim Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion, zstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał, wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca wszechmogącego, stamtąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, świętych obcowanie, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie, żywot wieczny. Amen
W mocy Ducha i w jedności z Chrystusem módlmy się do Ojca.
Wszechmogący Boże, nasz Niebieski Ojcze,
który przez Syna swego, Jezusa Chrystusa, obiecałeś wysłuchać nas, gdy wiarą się modlimy:
Umocnij naszego Patriarchę i cały Twój Kościół w służbie Chrystusowi,
aby ci, którzy wyznają Twoje imię, zjednoczyli się w Twojej prawdzie, żyli wspólnie w Twojej miłości i objawiali Twoją chwałę na świecie. Ciebie Prosimy.
Wysłuchaj nas Panie.
Błogosław i kieruj Norberta Catalana, naszego Króla;
obdarz mądrością wszystkich sprawujących władzę;prowadź ten i wszystkie narody drogami sprawiedliwości i pokoju, abyśmy wzajemnie się szanowali i dążyli do wspólnego dobra. Ciebie Prosimy.
Wysłuchaj nas Panie.
Pociesz i uzdrów wszystkich cierpiących w ciele, umyśle lub duchu, obdarz ich odwagą i nadzieją w trudnościach; przywróć im radość Twego zbawienia. Ciebie Prosimy.
Wysłuchaj nas Panie.
Czuwaj nad wspólnotą mikroświata i ich uczestników, wzmacniaj nas. Ciebie Prosimy.
Wysłuchaj nas Panie.
Następuje przygotowanie do przystąpienia do dalszych części ceremonii, do ołtarza przyniesione zostają wino i chleb, Patriarcha wznosi ciche modlitwy w czasie gdy chór śpiewa.
Patriarcha unosi kielich z winem i patenę z chlebem ponad ołtarz i ukazuje je zgromadzonemu ludowi. Następnie wierni odmawiają Modlitwę Pańską i nastąpiło łamanie chleba ze wspomnieniem słów Chrystusa z ostatniej wieczerzy, Patriarcha i duchowni rozdali wino i chleb wiernym układającym się w kolejkę aby przystąpić do tego misterium. Podczas rozdawania chleba i wina rozbrzmiewały organy.
Następnie Patriarcha podszedł do centrum głównego ołtarza i wyśpiewał:
Wszechmogący i wiecznie żyjący Boże, z całego serca Ci dziękujemy, że raczyłeś żywić nas, którzy należycie przyjęliśmy te święte tajemnice, duchowym pokarmem najdroższego Ciała i Krwi Syna Twego, Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa; i zapewniasz nas przez to o swej łasce i dobroci względem nas; i że jesteśmy prawdziwymi członkami złączonymi w mistycznym ciele Twego Syna, które jest błogosławionym zgromadzeniem wszystkich wiernych; i że jesteśmy także dziedzicami przez nadzieję Twego wiecznego królestwa, przez zasługi najdroższej śmierci i męki Twego umiłowanego Syna. Pokornie Cię prosimy, O niebieski Ojcze, racz nas tak wspomagać swoją łaską, abyśmy trwali w tym świętym społeczestwie i czynili wszystkie dobre uczynki, które dla nas przygotowałeś do pełnienia; przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego, któremu wraz z Tobą i Duchem Świętym niech będzie wszelka cześć i chwała na wieki wieków. Amen.
Strzeż, prosimy Cię, Panie, Kościoła Twego wiecznym miłosierdziem; a ponieważ słabość człowieka bez Ciebie nieuchronnie upada, zachowaj nas zawsze Twoją pomocą od wszelkiego, co szkodzi, i prowadź ku wszystkiemu, co pożyteczne dla naszego zbawienia; przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego. Amen.
Pokój Boży, przewyższający wszelkie poznanie, niech strzeże waszych serc i myśli w poznaniu i miłości Bożej oraz Jego Syna, Pana naszego Jezusa Chrystusa. A błogosławieństwo Boga Wszechmogącego – Ojca, Syna i Ducha Świętego – niech będzie z wami i pozostanie z wami na wieki wieków.
Amen
Po nabożeństwie wszyscy zgromadzili się bocznej nawie katedry na wspólnej kawie i ciastku tak zwanym agapę


