Słyszałem... Podobno... Iż selekcjoner będzie wracał innym samolotem. Aby uniknąć zlinczowania. Pierwszym samolotem wylądują piłkarze, potem samolot trenera. Na lotnisku czekać będzie rządowa limuzyna i wojsko...
Dla bezpieczeństwa. Tak słyszałem ... Podobno..
To chyba jakieś plotki rozsiewane przez kogoś, komu zależy by złamać wiarę w zwycięstwo. Jednak Skarlandczycy wierzą że reprezentacja pokaże jeszcze lwi pazur i kolejny mecz da powód do fety.