(+) x. inf. Stefano Agostini
Wikariusz Generalny Archidiecezji Walenckiej
Kanonik Kapituły Archikatedralnej Bazyliki św. Jana na Lateranie
Protonotariusz Apostolski
Po zapoznaniu się z dyskusją chyba najlepiej będzie utworzyć kościół narodowy z Patriarchą Walencji na czele
(-) Norbert I de Catalán Z Bożej łaski i przez Konstytucję Jego Królewska Mość Król Skarlandu, Agurii, Aztec, Białogóry, Estelli Wschodniej i Francji, Wielki Książę Rotrii, Obrońca Wiary
4 głosowania się odbyły - Dreder składa wniosek o wykluczenie kardynałów z obrad, awantura i finalne głosowanie no i tylko 3 głosy XD
Cóż każdy powód aby jedna grupa utrzymała władzę jest dobry choć cena potrafi być wysoka...
No i dalej nie widzę powodu banicji...
(-) Norbert I de Catalán Z Bożej łaski i przez Konstytucję Jego Królewska Mość Król Skarlandu, Agurii, Aztec, Białogóry, Estelli Wschodniej i Francji, Wielki Książę Rotrii, Obrońca Wiary
Norbert de Catalan pisze: ↑06 lut 2022, 23:19
4 głosowania się odbyły - Dreder składa wniosek o wykluczenie kardynałów z obrad, awantura i finalne głosowanie no i tylko 3 głosy XD
Cóż każdy powód aby jedna grupa utrzymała władzę jest dobry choć cena potrafi być wysoka...
Norbert de Catalan pisze: ↑06 lut 2022, 23:19
4 głosowania się odbyły - Dreder składa wniosek o wykluczenie kardynałów z obrad, awantura i finalne głosowanie no i tylko 3 głosy XD
Cóż każdy powód aby jedna grupa utrzymała władzę jest dobry choć cena potrafi być wysoka...
Pycha kroczy przed upadkiem… złóżcie broń Oviedo, bo Wasza pycha i megalomania pokazują, że słusznie Wam nie chcemy dać tiary.
"Jego Świątobliwość" drzazgę w czyimś oku zauważy, ale belki we własnym już nie XD
(-) Norbert I de Catalán Z Bożej łaski i przez Konstytucję Jego Królewska Mość Król Skarlandu, Agurii, Aztec, Białogóry, Estelli Wschodniej i Francji, Wielki Książę Rotrii, Obrońca Wiary
Prawdą jest, że napisanie postu poza kaplicą Sykstyńską oznacza, że złamało się przysięgę na to, że zakaz jest komunikowania sie ze światem wewnętrznym. Kardynał Michał F. L-L. nie złamał tajemnicy, bo nic nie zdradził a jedynie opuścił konklawe, jasno to oznajmiając. My złamaliśmy tajemnicę, ale nie dało rady inaczej oznajmić, powiedzieć, że doszło, do odebrania uprawnień, jakiś zmian kolorów, co oznacza grzebanie w uprawnieniach. Racją jest, że nie straciłem dostępu, a przynamniej nie było mnie w tym momencie kiedy to się stało. Ja bowiem zalogowałem się, ale jakiś czas po tym kiedy kardynał Wieniawa zaalarmował o tych "anomaliach". Dlatego nie wiem czy nie utraciliśmy. Jednak takie tłumaczenie, że; "może i coś zmienialiśmy, przypadkowo ruszyliśmy coś innego i zmieniły im się kolory, ale przecież nie utracili dostępu do konklawe" jest tłumaczeniem mającym zmniejszyć odpowiedzialność i wagę sprawy.
Prócz tego ważną sprawą jest czy kardynał Aureliusz Wawrzyniec Medycejski-Zep został legalnie przywrócony do grona kardynałów elektorów?
Bo jeśli nie, to oznacza, że wyniki tego konklawe powinny być inne, i najprawdopodobniej całe konklawe powinno zostać zwołane jeszcze raz i wszystko winno wrócić do normy sprzed 31.01.
Poza tym kolejne pytanie postawione przez Króla Michała V; Czy kardynał Mikołaj Dreder pisał prawdę w czasie tajnej konferencji, że dnia 2 lutego nie grzebał w panelu administracyjnym?
Jak wszyscy wiemy była to nieprawda i sam Pio Maria Medici zdemaskował ten fakt, pisząc, iż osobiście poprosił kard. Dredera o usunięcie kardynałowi Wieniawie uprawnień administratorskich, co było bezpodstawne, szczególnie jesli chodzi o powód jaki podał kardynał Medici czyli próba zamachu itd. Czyn ten był prowokujący bo miał uderzyć w kard. Wieniawę, zneutralizować go gdyby przypadkiem wpadł na pomysł aby zagrozić Drederystom.
Ostatnie pytanie kardynała z RON; Czy Mikołaj I (Pius Maria Medycejski) jest legalnie wybranym patriarchą?
Jeśli kardynał Aureliusz Wawrzyniec Medycejski-Zep został nielegalnie cofnięty z emerytury to Mikołaj I (Pius Maria Medycejski) jest nie legalnie wybranym patriarchą. Co rozstrzygnie niezależna komisja. Miejmy nadzieję.
Na koniec powiem, że żadnemu z nas kardynałów "WIeniawitów" nie zależało na zniszczeniu Rotrii, na pozbyciu się z mikroświata "Drederystów". Smutno czytało mi się, słowa Mikołaja I o tym, że kolejny raz musieli bronić Rotrii przed zniszczeniem. Całą tę sytuację, można odebrać jako, że cały żywot duchownego rotryjskiego innego niż Drederyści ma polegać na tym, że awansuje, ale strasznie powoli, najlepiej aby się zniechęcił. Jesli jednak wytrzyma, to potem dochodzi do prowokacji, jeśli jej ulegnie to wylatuje i Drederyści uratowali Rotrię. Dumni kardynałowie, cieszą się i poklepują po plecach bo rozwiązali problem, który sami wytworzyli.
Już w czasie kolejnego pontyfikatu kard. Dredera było w Rotrii słabo, potem całkowicie zniknął, kiedy kardynał Wieniawa (ówcześnie Zabieraj) wprowadził z mocy prawa regencję, nagle pojawił się Patriarcha Benedykt aby na kolejne dwa tygodnie zniknąć. Nadszedł czas Leona IV, i było dobrze, do czasu kiedy wszyscy studenci są pochłonięci realiozą i doszło do spadku aktywności. po dwóch miesiącach patriarcha abdykował i znów cud pojawiają się wszyscy Drederyści. A już mogliby dać spokój tej Rotrii usunąć się z cień. A tak doprowadzili do afery, skandalu, kłótni i podziału.
Po co to było? Czy na prawdę nie było już innych pomysłów na aktywność? Jeśli nie, to było pałeczkę oddać innym, skoro nikt z Was nie chciał i nie chce być Patriarchą. Skończcie z wodzeniem za nos, manipulowaniem uczuciami..
/-/ Abp Enrique hrabia Sánchez Oviedo, OSI
Prymas Królestwa Skarlandu
Arcybiskup Walencji
Alkad Miasta Oviedo
No to wobec tego co dalej? Zamierzają się Panowie jakoś z Rotrią dogadać? Czy kontynuować budowę koścjołów narodowych?
(-) Norbert I de Catalán Z Bożej łaski i przez Konstytucję Jego Królewska Mość Król Skarlandu, Agurii, Aztec, Białogóry, Estelli Wschodniej i Francji, Wielki Książę Rotrii, Obrońca Wiary