⋆༺𓆩☠︎︎𓆪༻⋆

Alejandro de Catalán 
Na starym piaskowcu, pod metalową tablicą z wybitym herbem, znaleziono złożony w pergaminie list. Pismo było pewne, choć atrament zblakły; podpis brzmiał: Alejandro de Catalán. W liście prosił o jedną ostatnią rzecz — by Patriarcha Kościoła Wurstlandzkiego odprawił jego ceremonię pogrzebową oraz by cały jego majątek przekazano Kościołowi. Prosił też, by bezpośrednio po pogrzebie na jego dworku odbył się bal pożegnalny, na który zapraszał wszystkich jeszcze za życia
Mówiono, że Alejandro był człowiekiem wielu ról: premierem Skarlandu, prefektem ds. kultury i nauki PKR, ministrem kultury i sportu RF, marszałkiem sejmu RON, doradcą króla Wurstlandii ds. kultury i oświaty, ambasadorem KW w Królestwie Nordii oraz prezenterem Skarland TV. Był księciem León, baronem RON i szlachcicem KW; miał za sobą także drogę duchownego w Kościele Rotrio-Katolickim i Kościele Wurstlandzko-Katolickim W mowie mieszkańców Królestwa jego sylwetka splatała się z opowieściami — jako ktoś, kto nosił pamięć państwa i kultur, a jednocześnie potrafił zapalać debatę i organizować uczty, które stawały się legendami.
Pewnej sierpniowej soboty znaleziono go martwego; zgon stwierdzono 6 sierpnia 2011 roku. Śmierć księcia została opisana jako morderstwo — okrutne, zadane poprzez wielokrotne pchnięcia nożem po uprzednim ogłuszeniu; sprawca pozostał nieznany. Pozostał po nim syn, Arturo de Catalán, oraz notatki i życzenia, które stały się częścią lokalnej legendy. Jego ciało spoczęło na wurstlandzkim cmentarzu w Krypcie Zasłużonych
Gdy noc opowieści nadchodzi, mieszkańcy zastawiają stoliki dla tego, kto chciał pamięć przekazać w testamencie: monety, fotografie, stary program telewizyjny, fragmenty przemówień. Legendy mówią, że jeśli ktoś odnajdzie list Alejandro, musi go odczytać na brzegu morza — tak, by fale mogły ponownie nadać głos temu, co kiedyś było ważne. W tej opowieści Alejandro nie ginie na zawsze; staje się ogniwem, które łączy politykę, świętość i ludzką pamięć — a jego ballada o balu pożegnalnym i ostatniej woli krąży między dokami i salami obrad, przypominając, że każde życie może stać się legendą, jeżeli ktoś będzie o nie dbał
⋆༺𓆩☠︎︎𓆪༻⋆
Na starym piaskowcu, pod metalową tablicą z wybitym herbem, znaleziono złożony w pergaminie list. Pismo było pewne, choć atrament zblakły; podpis brzmiał: Alejandro de Catalán. W liście prosił o jedną ostatnią rzecz — by Patriarcha Kościoła Wurstlandzkiego odprawił jego ceremonię pogrzebową oraz by cały jego majątek przekazano Kościołowi. Prosił też, by bezpośrednio po pogrzebie na jego dworku odbył się bal pożegnalny, na który zapraszał wszystkich jeszcze za życia
Mówiono, że Alejandro był człowiekiem wielu ról: premierem Skarlandu, prefektem ds. kultury i nauki PKR, ministrem kultury i sportu RF, marszałkiem sejmu RON, doradcą króla Wurstlandii ds. kultury i oświaty, ambasadorem KW w Królestwie Nordii oraz prezenterem Skarland TV. Był księciem León, baronem RON i szlachcicem KW; miał za sobą także drogę duchownego w Kościele Rotrio-Katolickim i Kościele Wurstlandzko-Katolickim W mowie mieszkańców Królestwa jego sylwetka splatała się z opowieściami — jako ktoś, kto nosił pamięć państwa i kultur, a jednocześnie potrafił zapalać debatę i organizować uczty, które stawały się legendami.
Pewnej sierpniowej soboty znaleziono go martwego; zgon stwierdzono 6 sierpnia 2011 roku. Śmierć księcia została opisana jako morderstwo — okrutne, zadane poprzez wielokrotne pchnięcia nożem po uprzednim ogłuszeniu; sprawca pozostał nieznany. Pozostał po nim syn, Arturo de Catalán, oraz notatki i życzenia, które stały się częścią lokalnej legendy. Jego ciało spoczęło na wurstlandzkim cmentarzu w Krypcie Zasłużonych
Gdy noc opowieści nadchodzi, mieszkańcy zastawiają stoliki dla tego, kto chciał pamięć przekazać w testamencie: monety, fotografie, stary program telewizyjny, fragmenty przemówień. Legendy mówią, że jeśli ktoś odnajdzie list Alejandro, musi go odczytać na brzegu morza — tak, by fale mogły ponownie nadać głos temu, co kiedyś było ważne. W tej opowieści Alejandro nie ginie na zawsze; staje się ogniwem, które łączy politykę, świętość i ludzką pamięć — a jego ballada o balu pożegnalnym i ostatniej woli krąży między dokami i salami obrad, przypominając, że każde życie może stać się legendą, jeżeli ktoś będzie o nie dbał
⋆༺𓆩☠︎︎𓆪༻⋆


